Koszyk

Brak produktów w koszyku.

SKU: 000 Kategoria:

Four Letter Word – Follow As The Crow Flies CD

Brand: Boss Tuneage

19,00 zł

Brytyjski punk rock w stylu Youth Brigade, Leatherface, Exit Condition.

Eighteen years. Twenty three members. Seventy five songs. Four albums. Seven EPs. Thirteen compilations. Seven labels. One hundred and ninety three gigs. Six countries. One hundred and twenty six floors. Two thousand four hundred and thirteen strings. Eleven amps. Six drum kits. Four hundred and twenty seven skins. Three thousand and twelve sticks. Two hundred and four plectrums. Thirteen cases of tinnitus. Five thousand two hundred and ninety seven beers. Fourteen vans. Forty eight flights. Two ferries. Eight hundred and forty four practices. Thirty five thousand and thirteen pounds. One lawsuit. Two trade marks. Three chords. Two fingers. Four Letter Word.

1. City Of The Blind
2. 20,000 Leagues Beneath The Scene
3. The Claw
4 .Bargain Bin Of History
5. Breakthrough Song
6. Vacant Lot
7. Kid Against The Wall
8. A Chink In The Armour
9. Unfinished Symphonies
10. Street Where I Grew Up

rec Pasazer 27

FOUR LETTER WORD – Follow As The Crow Flies
Przychodzą mi do głowy co najmniej dwa czteroliterowe słowa, które ta kapela mogła mieć na myśli. Ale ci Anglicy nie grają ani love songs, ani punk as fuck. Raczej gdzieś pośrodku. Bardzo słychać, że to Anglicy i bardzo słychać, że z rodowodem sięgającym początku lat 90-tych. Od tamtej pory wydali zaledwie 4 albumy, w tym dwa pierwsze w BYO Records. Amerykańską „karierę” przerwał im idiotyczny incydent z firmą o podobnej nazwie która zażądała od kapeli i wytwórni, aby przestali jej używać. Aktywność Four Letter Word jest dość sporadyczna, a skład jest płynny (podobno przewinęło  się przez zespół 23 członków), zaś jedynym punktem wspólnym jest wokalista Welly. Bardzo „scenowy” koleś, wydawał zresztą czy też do tej pory wydaje fanzina Artcore i ten wątek scenerski przewija się w polityczno-osobistych tekstach („…and printed the results In photocopied zines”).
Wszystkie ich płyty, łącznie z tą najnowszą nagrywał Frankie Stubbs, ale słychać tylko dalekie echa Leatherface, bo bardziej HDQ, choć najbardziej chodzi mi po głowie nazwa New Model Army w punkowym wydaniu. Czyli trochę mainstreamowo, ale z lekko pop-punkowym sznitem na twarzy. Zespół Die Last chciał grać coś podobnego, a poza tym to już chyba nikt w Polandzie, więc i ta płyta będzie gratką dla nielicznych koneserów. Także dlatego, że niby i słusznie i OK., ale jednak za serce mnie nie chwyciła. (B) (Boss Tuneage)

 

Regulamin sklepu   |   Polityka prywatności
Copyright © 2026, Pasażer Records & zine
www.pasazer.pl   |   pasazer@pasazer.pl