Visions Of Change / The Depraved 2CD
Brand: Boss Tuneage
32,00 zł
Pionierzy brytyjskiego hardcore drugiej połowy lat 80-tych.
recenzja Pasazer
VISIONS OF CHANGE / THE DEPRAVED (2CD)
O tej płycie powinno być w poprzednim numerze, ale w skandaliczny sposób mi ją wcięło i dopiero teraz się odnalazła… 🙂 Ale zapewniam, że zupełnie się przez to roczne spóźnienia nie zepsuła.
Kolejny album z „retro series” wytwórni Boss Tuneage, dokumentującej „scenowe” kapele drugiej połowy lat 80-tych z Wysp Brytyjskich. Teoretycznie zespoły są dwa, ale w praktyce to ta sama kapela braci Murphy, która, jeśli potraktować je zbiorczo, z perspektywy czasu jawi się niemal twórcą pewnego brzmienia.
Depraved to lata 1984-87 i chociaż dzielili sceny ze wszystkimi anarchopunkami (i pałkera z Joyce Mckinney Experience), to już był scenowy i pozytywny zespół w trampkach i bandanach. Gustowali w amerykańskim hc/punku, ale stworzyli typowo brytyjski rodzaj melodyjnego hardcore’a, zalatującego lekko latami 60-tymi. Bardzo szybkie, ale bardzo melodyjne kawałki, od pewnego momentu z organami Hammonda, choć w barwach Depraved jeszcze w dość aptekarskich dawkach serwowanego. Powiedzmy, że w guście Instigators. Są tu oba ich albumy, ale najmocniejszym punktem jest ten drugi – „Stupidity Maketh The Man” z szokującą (!) okładką przedstawiającą lincz na dwu Murzynach. Na fotce dwu wisielców, a pod nimi roześmiany tłum Białasów, niemal piknikowa atmosfera i dwa trupy. Kawałki bez wyjątku szybkie, ale zawsze z mocno podkreśloną melodią, z chórami. Mimo dość surowego brzmienia, cokolwiek nawet zbliżonego do thrashowych pobratymców, chwytliwości nie można im odmówić. To były lata 1985/86 kiedy obie płyty powstały więc wychodziłoby, że to jednak Brytyjczycy wcześniej przywrócili melodię w punk rocku. Panowie z Depraved byli może pewnym wyjątkiem, bo nie brzydzili się nawet pop/disco kapel i z przyjemnością grali support dla Doctor And The Medics. Z kolei mentalnie łączyli inteligentne i mocno polityczne teksty z sporą dozą dowcipu. Zdecydowanie nie mieli zbyt marsowego oblicza, a przynajmniej nie cały czas.
Ponieważ nazwa kapeli zalatywała na kilometry nihilizmem, a teksty, przesłanie i bandany na głowie wręcz przeciwnie (łącznie z fascynacją straight edge, aczkolwiek tylko w sferze idei), w 1987 panowie zmienili szyld na bardziej „pozytywistyczny” i ochrzcili się jako Vision Of Change. Jeszcze mocniej poszli w kierunku lat 60-tych. Crossoover był wówczas modny, ale crossover Vision Of Change był pozbawiony metalu, zamiast którego było sporo psychodelii lat 60-tych i pop-u rodem z wytwórni Motown. Było nawet „Day Tripper” Beatlesów w ramach coveru. Pod tym szyldem nagrali dwa albumy, z czego pierwszy tu jest (plus sesja dla Johna Peela i kilka kawałków ze składanek), a drugiego zespól bardzo nie lubi :). Ale ta pierwsza płyta jest po pierwsze świetna i oryginalna, a po drugie bardzo mocno zróżnicowana. Kawałki znów bywają szaleńczo szybkie, ostre i hardcore’owe, ale bywają też odjazdowe, popowe, z psychodelicznymi smaczkami, czemu służy zwłaszcza masa tych organów Hammonda, oraz jeszcze większa ilość chórków. O ile mnie pamięć nie myli, recenzja tej płyty pojawiła się nawet w polskim Non Stopie, pióra bodaj Tomasza Ryłko. Nie da się ukryć, że to jest dokładnie to brzmienie, na którym pojechał potem kilkanaście lat osławiony Snuff. Zresztą nic dziwnego, skoro Lee Murphy grał później w Snuff jakiś czas. Wiele wykopalisk sprzed 25 lat bez wątku sentymentalnego jest dziś a-słuchalnych, ale może akurat te piosenki dałyby radę się wybronić… Ale to by trzeba przetestować na kimś kto się 20 lat temu nie jarał takimi kapelami. Bo ja się jaram do tej pory. (B) (Boss Tuneage)
CD 1 – VISIONS OF CHANGE
1. Roundabout And Swings
2. Visions Of Change
3. You Turn Away
4. Burn Within
5. Shades Of Green
6. Anymore
7. Just Dreams
8. Under One Fist
9. Muso
10. Reciprocate
11. August A Go Go
12. More Than Now
13. Be The Child
14. Day Tripper
15. Teepees In Limbo (Peel Session)
16. More Than Now (Peel Session)
17. Reciprocate (Peel Session)
18. Visions Of Change (Peel Session)
19. Roundabouts And Swings (Demo Version)
20. Under One Fist (Demo Version)
21. More Than Now (Demo Version)
22. Only For Today
23. Hey Boff
24. Mister Collector
CD 2 – THE DEPRAVED
1.New Macarthyite
2. Reject That Mentality
3. Judge For Yourself
4. Agent Orange
5. Let’s Grow Some Flowers (Together)
6. BMX boys
7. Shout
8. Purple September
9. Into The Firing Line
10. Let’s Start To Create
11. Tepees In Limbo
12. Blind Hate
13. It’ll Happen Again
14. Stupidity Maketh The Man
15. Mirror Of Society
16. Don’t Wanna Know
17. Are We Getting Through?
18. Win A Million
19. Self Centred Bastard
20. The Cause
21. The Price
22. Decide
23. Resident President
24. KKK
25. For Fox Sake
26. Fucked Up
27. 007





